Ropa Brent handluje blisko 97 USD za baryłkę, a Goldman Sachs ostrzega, że ceny mogą osiągnąć 120 USD po tym, jak prezydent Trump porzucił dyplomację na rzecz blokady wobec Iranu.
Daan Struyven, współkierujący działem badań nad surowcami w Goldman Sachs, powiedział w poniedziałek, że poziom 120 USD jest możliwy, jeśli ataki na szlaki morskie się rozszerzą i nasilą. Tymczasem Iran rozważa nowe taktyki, by pogłębić konflikt.
Goldman prognozuje 120 USD za baryłkę ropy, gdy dyplomacja upada
Trump zamienił negocjacje na ataki militarne, sankcje oraz blokadę, która zatrzymała irański import i eksport.
„nie jest warte papieru, na którym to napisano”
Donald Trump, CNN
Presja poważnie nadwyrężyła społeczeństwo Iranu, podczas gdy Najwyższy Przywódca Mojtaba Khamenei ukrywa się od sześciu miesięcy.
Mohsen Rezaei kieruje Najwyższą Radą Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, czyli najważniejszym organem ds. bezpieczeństwa w kraju. W niedzielę powiedział, że Iran potrzebuje nowej strategii wobec blokady, negocjacji i samej wojny.
Zapowiedział nową strefę wyłączności na wodach Zatoki Perskiej i Morza Omańskiego, rozszerzając restrykcje Iranu poza cieśninę.
Iran i Oman negocjują także tymczasowy korytarz, wznawiając rozmowy o korytarzu w cieśninie Ormuz, które w zeszłym miesiącu chwilowo schłodziły ceny ropy. Pozostaje jednak pytanie, czy Waszyngton zaakceptuje to rozwiązanie.
Poniedziałkowe ostrzeżenie to nie pierwsze takie stanowisko Goldmana. Bank już w lipcu ostrzegał przed możliwym powrotem do 120 USD, na kilka miesięcy przed bieżącym wzrostem cen.
Ropa Brent blisko 100 USD przez nasilenie ataków
Ropa Brent wzrosła w poniedziałek do 98 USD za baryłkę, co jest najwyższym poziomem od końca lipca. Wzrost to efekt weekendowych ataków USA na trzy irańskie tankowce. W poniedziałek zaatakowano także Saudi Aramco, państwową spółkę naftową Arabii Saudyjskiej, w prowincji Jizan.
Firma Energy Aspects, analizująca rynek ropy, podaje, że zapasy ropy poza Chinami gwałtownie spadły. Rezerwy zmniejszyły się o ponad 400 mln baryłek od początku wojny. Fundusze towarowe stają się coraz bardziej optymistyczne, bo rezerwy zbliżają się do punktu krytycznego i dodatkowo podbijają presję na Wall Street.
Ceny diesla już osiągnęły rekordowe poziomy, w USA przekraczając o ponad 100 USD za baryłkę cenę surowca. Według analityków kryzys jest już faktem.
Hamidreza Azizi, analityk Iranu z organizacji International Crisis Group, czyli globalnego think tanku ds. konfliktów, stwierdził, że Teheran prawdopodobnie dąży do kontrolowanej eskalacji, a nie do wojny na pełną skalę. Może to oznaczać presję na żeglugę, bazy USA albo instalacje energetyczne.
Ostrzega, że to raczej błąd w kalkulacji, a nie intencje, stanowią dziś najpoważniejsze ryzyko wybuchu szerszego konfliktu.









