SpaceX debiut giełdowy uczyni spawaczy milionerami, eksperci ostrzegają przed spadkami po wejściu na giełdę

  • Pakiet udziałów wart 10 000 USD przyznany spawaczowi SpaceX jest obecnie wyceniany na około 880 000 USD przed debiutem giełdowym.
  • Spacex sprzeda 555,6 mln akcji po 135 USD, celując w pozyskanie 75 mld USD.
  • Badania pokazują, że akcje po IPO często pozostają w tyle za rynkiem w ciągu trzech lat po debiucie.
Promo

Spawacz, który wyemigrował z Meksyku, posiada akcje warte około 880 000 USD przed przyszłotygodniowym debiutem SpaceX na giełdzie. Juan Hernandez zbudował swój pakiet z grantów akcyjnych o wartości 10 000 USD, które otrzymał w 2015 roku.

SpaceX sprzeda 555,6 mln akcji po 135 USD za sztukę na Nasdaq pod symbolem SPCX. Oferta ma przynieść 75 mld USD i wycenia producenta rakiet na około 1,77 bln USD. To największe IPO w historii.

Sponsorowane
Sponsorowane

Debiut SpaceX zmienia spawaczy i techników w milionerów

Hernandez dołączył do SpaceX jako kontraktor w 2015 roku i zarabiał 28 USD na godzinę, podał Wall Street Journal. Później przeszedł na etat i otrzymał akcje, które nabywały się przez pięć lat, oraz dokupił kolejne przez potrącenia z pensji.

W 2020 roku sprzedał część akcji, żeby kupić nieruchomość w Teksasie. Pozostałe akcje zyskały na wartości razem z firmą. Hernandez obecnie pracuje w konkurencyjnym Blue Origin.

Postawiło mnie to w komfortowej sytuacji na całe życie.

Komentarz Hernandeza pochodzi z profilu w WSJ. Oryginalne źródło: [Wall Street Journal](https://www.wsj.com/business/meet-the-spacex-employees-who-are-about-to-become-overnight-millionaires-1a1a1370).

Obserwuj nas na X, aby być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami

Sponsorowane
Sponsorowane

Justin Lopas, współzałożyciel i COO Base Power oraz były pracownik SpaceX, napisał na X, że większość spawaczy i techników tej firmy zarobi sześć lub siedem cyfr.

Jednak osoby z wewnątrz nadal podlegają okresom blokady, podobnie jak całkowita blokada udziałów Muska. Zewnętrzni nabywcy napotykają własne bariery w ramach reguł detalicznych Fidelity.

Eksperci ostrzegają: szum wokół debiutu działa w dwie strony

Joshua Roberts, korespondent ds. rynków kapitałowych w The Economist, ostrzegał w wywiadzie, że nowe notowania często zawodzą.

IPO zazwyczaj nie są dobrą inwestycją dla zwykłych inwestorów. Jest wokół nich wiele szumu… Zwykle IPO radzą sobie gorzej niż reszta rynku w dłuższym okresie… Najlepszy moment dla sprzedającego niekoniecznie jest najlepszym dla kupującego.

Roberts wypowiedział się na ten temat w materiale The Economist. Całość dostępna tu: [YouTube](https://www.youtube.com/watch?v=nEgGEFJUFf8).

Badania profesora Uniwersytetu Florydy Jaya Rittera pokazują, że spółki po IPO często osiągają wyniki poniżej szerokiego rynku przez trzy lata po debiucie.

Dostawcy indeksów planują też szybkie włączenie akcji do benchmarków, czasem w ciągu pięciu dni.

W efekcie fundusze indeksowe mogą kupować akcje w wysokiej zmienności. Nadal jednak zasady wykluczenia S&P 500 chwilowo trzymają SpaceX poza tym indeksem.

Wycena na poziomie 1,77 bln USD to około 90-krotność rocznej sprzedaży – wskazuje Roberts. Niektórzy analitycy kwestionują taką wycenę.

Tymczasem rynki kryptowalut już wyceniają SpaceX przed debiutem.

Dla pracowników takich jak Hernandez ta nagła fortuna jest w dużej mierze zabezpieczona.

Nowi nabywcy przekonają się w najbliższych tygodniach, czy największe IPO w historii przełamie kiepską statystykę tego typu aktywów.


Aby przeczytać najnowsze analizy rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane